Festas do Espírito Santo

Festas do Espírito Santo – what’s that? Festas do Espírito Santo – the Holy Spirit’s festivities – are one of the most distinguishable Azorean traditions. Their history starts in the 17th century, when Holy Spirit’s cult appeared in mainland Portugal. Sources don’t tell about any specific date, they just suggest different possibilities – but they claim that the Holy Spirit’s cult arrived where the Portuguese arrived – to the Azores, Brasil and Canada. The first reports on the Holy Spirit’s feast celebration in Terceira come from 1492. Today Festas do Espírito Santo are celebrated only in the Azores. In mainland Portugal, maybe because of bigger contact with “the outside world” than on the islands, the tradition hasn’t survived. In the Azores, though, you can observe processions with crowns and meals for the whole village. Feasts are always concentrated around império – a small colourful Holy Spirit’s chapel. In Terceira there are over 70 of them, so no wonder that these feasts are celebrated so exceptionally here. Festas do Espírito Santo include the whole Easter time… …meaning the time from the Resurrection until Pentecost Sunday, and then – Trinity Sunday (one week after Pentecost Sunday). Each village or district connected to império has its own traditions. In many of them during the first six Sundays of the Easter time what is popular are processions with the Holy Spirit’s crown. Chosen people from the society are crowned, they get a silver tray as a symbol of the Holy Spirit and go in a procession to the house of the privileged family. In that house the Holy Spirit will stay for a week. Friends and family will gather there together to pray – and of course to eat. You can also see cows dressed up like brides. Usually there is music and singing, and numerous habitants of the village – and in such circumstances the cows are getting consecrated, and then, on Sunday, they become a meal for their owners and all the neighbours. If you show up in Terceira during Easter time, don’t get surprised if one Sunday somebody knocks on your door and give you bread or a bag with meat. Back then, food was distributed among the poor, today – among all the habitants. You should smile, politely say “thank you” and accept the gift. Festas do Espírito Santo is time of sharing, common feasting and common joy. Last Easter Sunday, and sometimes also Trinity Sunday, is one big feast for the whole society. There are crowds gathering around the chapels, you can get bread (standard one or the sweet one, which is popular here) to go, almost in bulk, and have an annual wine limit. Or cheese limit. Or boiled fava bean and other beans. You can look into carts decorated in white, standing in front of império, and check if there’s something interesting to eat inside. Or if you can rest there – with a piece of bread in one hand and wine in the other. While listening to the local orchestra. You can sit by a long table and get lucky to have some sopa do Espirito Santo – the Holy Spirit’s soup. It’s one of the typical soups from this region. It’s cooked on a meat stock with garlic and mint, and it contains mainly bread and cabbage. Sometimes on the tables you can also see cozido à portuguesa. It’s a cooked dish containing vegetables (mainly potatoes, in smaller amounts: carrots, cabbage and omnipresent beans) and different types of meat (mainly chicken, pork meat, beef, local chouriço, morcela – local blood sausage, and cubes of boiled blood – yes, it’s not a mistake). There’s also a dessert – arroz doce. It’s sweet rice boiled on milk, with cinnamon. You can also get juice as a dessert. Or even more wine. Festas do Espírito Santo is one of the traditions that hold the local society together. Everybody can be favoured by receiving the Holy Spirit to their house, there’s also a place for everybody by the long, full of food table. Also for lost, curios tourists. And nobody will ask you right at the beginning about your religion (nobody asks about it all, unless as an interesting cultural thing: “And how is it in Poland?”). Guests are welcome with opened arms. The Holy Spirit’s celebration is a celebration of unity and equity. As by the table that I mentioned, also in life everybody is equal and worth the same. The Azorean people know how to remind themselves about it. PS Of course Festas do Espírito Santo as a continuation of Easter wouldn’t be possible without… Easter.
Festas do Espirito Santo

Festas do Espirito Santo – co to takiego? Festas do Espirito Santo, czyli uroczystości ku czci Ducha Świętego, są jedną z najbardziej rozpoznawalnych azorskich tradycji. Ich historia sięga XII wieku, kiedy to kult Ducha Świętego pojawił się w Portugalii kontynentalnej. Źródła nie podają żadnej pewnej daty, wskazują na różne możliwości – ale mówią o tym, że kult zawędrował się również tam, gdzie wędrowali Portugalczycy, czyli na Azory, do Brazylii czy do Kanady. Pierwsze doniesienia dotyczące obchodów święta na Terceirze pochodzą z 1492 roku. To read an English version of this article click HERE. Dziś Festas do Espirito Santo obchodzi się wyłącznie na Azorach W Portugalii kontynentalnej, być może ze względu na większy kontakt z „zewnętrznym światem” niż na wyspach, tradycja nie przetrwała. Na Azorach natomiast można nadal zaobserwować pochody z koronami czy poczęstunki dla całej wioski. Uroczystości skupione są zawsze wokół império, czyli małej, kolorowej kapliczki ku czci Ducha Świętego. Na Terceirze jest ich ponad 70, nie dziwi więc, że to właśnie tutaj wyjątkowo hucznie się świętuje. Festas do Espirito Santo obejmują cały okres wielkanocny… …czyli okres od Wigilii Paschalnej do niedzieli Zesłania Ducha Świętego, a następnie – Święto Trójcy Świętej (niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego). Każda wioska czy dzielnica zgromadzona wokół império ma swoje własne tradycje. W wielu z nich przez pierwsze sześć niedziel popularny widok stanowią procesje z koronami Ducha Świętego. Wybrane osoby ze społeczności są korowane, dostają srebrną tacę jako symbol Ducha Świętego i idą w orszaku do domu uprzywilejowanej rodziny. W domu tym spocznie na tydzień Duch Święty, zaś rodzina i przyjaciele będą się przez tydzień zbierać na modlitwie – oczywiście przy suto zastawionym stole. Nierzadki widok stanowią też przystrojone niczym panny młode krowy, które – przy akompaniamencie muzyki i śpiewów, i udziale zgromadzonych licznie mieszkańców wioski – zostaną poświęcone, by w niedzielę stanowić pożywienie dla swoich dotychczasowych żywicieli i wszystkich ich sąsiadów. Jeśli pojawicie się na Terceirze w okresie wielkanocnym, nie zdziwcie się, jeśli którejś niedzieli ktoś zapuka do Waszych drzwi i wręczy Wam bochenek chleba albo worek z mięsem. Kiedyś pożywienie rozdawane było biednym, dziś – wszystkim członkom społeczności. Należy uśmiechnąć się, grzecznie podziękować i przyjąć prezent. Festas do Espirito Santo to czas dzielenia się, wspólnego ucztowania i wspólnej radości. Ostatnia niedziela wielkanocna, a czasem i Święto Trójcy Świętej, to jedna wielka uczta dla całej społeczności. Wokół kapliczek gromadzą się tłumy, można dostać chleb (zwykły lub popularny tutaj słodki) na wynos, w ilościach niemalże hurtowych, i wyrobić roczną normę spożycia wina. Albo sera. Albo gotowanego bobu i fasoli. Można zajrzeć do ustawionych przed império przystrojonych na biało wozów i sprawdzić, czy nie ma w nich czegoś ciekawego do zjedzenia. Albo czy nie można w nich odpocząć – z chlebem w jednej i winem w drugiej ręce. Przy akompaniamencie lokalnej orkiestry. Można też usiąść przy długim stole i się załapać na sopa do Espirito Santo, czyli zupę Ducha Świętego. To jedna z typowych dla tego regionu zup, gotowana na wywarze mięsnym z dodatkiem czosnku i mięty, zawierająca głównie chleb i kapustę. Czasem na stołach pojawia się też cozido à portuguesa – gotowane danie, składające się z warzyw (głównie ziemniaki, w mniejszych ilościach marchew, kapusta i wszechobecna fasola) i różnych rodzajów mięsa (głównie kurczak, wieprzowina, wołowina, tutejsze chouriço, morcela, czyli lokalna kaszanka, i kostki ugotowanej krwi – tak, dobrze przeczytaliście). W ramach deseru można spotkać arroz doce, czyli słodki ryż gotowany na mleku, z dodatkiem cynamonu. Albo sok. Albo jeszcze więcej wina. Festas do Espirito Santo to jedne z tradycji, które spajają lokalną społeczność. Wyróżniony przyjęciem Ducha Świętego do swojego domu może być każdy, przy długim stole pełnym jedzenia również znajdzie się miejsce dla każdego. Także dla zbłąkanych i zaciekawionych turystów. I nikt na wstępie nie zapyta nikogo o wiarę ani obrządek (nikt w ogóle o to nie pyta, chyba że w ramach ciekawostki kulturowej: „A jak to jest u was w Polsce?”), goście są witani z szeroko otwartymi ramionami. Celebracja kultu Ducha Świętego to bowiem celebracja jedności i równości. Jak przy wspomnianym stole, tak i w życiu wszyscy są sobie równi i tak samo ważni. Azorczycy wiedzą, jak sobie o tym przypominać. PS Oczywiście Festas do Espírito Santo jako kontynuacja Wielkanocy nie byłyby możliwe bez… Wielkanocy.