Co robić na Terceirze, kiedy pada

Jako że Terceira leży w archipelagu Azorów, całkiem słuszne zdaje się pytanie: co robić na Terceirze, kiedy pada? Pada najczęściej zimą, choć i latem deszcz nie należy do rzadkości – w końcu to środek oceanu. Ale to zima jest „porą deszczową”. I owszem, nie ma tu -30 stopni Celsjusza. Ba, nawet -5 nie ma. Ale centralnego ogrzewania też nie ma, więc na deszcz i niższe temperatury warto się przygotować. (I na ciepłe dni też, bo nawet zimą potrafi tu być piękne słońce i powyżej 20 stopni!) Warto pamiętać o tym, że Terceira to wyspa zielona przez cały rok – a najbardziej właśnie zimą. Pięćdziesiąt (albo i pięćset) odcieni zieleni zachwyca najbardziej między listopadem a lutym. Uwielbiam lato, ale tutejsza zima ma swój urok. I o ile oczywiście dobrze się zwiedza przy ładnej pogodzie, o tyle deszcz nie uniemożliwia zaznajomienia się z wyspą. Oto kilka pomysłów na to, co możesz tu robić, jeśli dopadnie Cię deszcz. 1. Sprawdź pogodę w innej części wyspy! Tak, dobrze widzisz. Wyspa jest mała, ale pogoda w różnych jej częściach może być skrajnie inna. Wiele razy wyjeżdżałam z Angry w dniu przypominającym środek gorącego lata, żeby natknąć się na ulewę i zimno w okolicy Biscoitos – i odwrotnie! Azorczycy mówią, że każdego dnia powinno się mieć ze sobą bikini i kurtkę przeciwdeszczową – i coś w tym jest. Sprawdzenie pogody w innym miejscu wyspy ułatwi Ci strona internetowa Spot Azores z widokiem z kamer internetowych umieszczonych na Azorach. Wystarczy wybrać odpowiednią wyspę i miejsce – i naszym oczom ukazuje się interesująca nas lokalizacja w czasie bieżącym. 2. Wybierz się na szlak! Wiem, że brzmi to jak żart, ale żartem nie jest. Trekking podczas deszczu może być niezapomnianym przeżyciem. Tylko upewnij się, że masz kurtkę przeciwdeszczową z kapturem i wygodne buty – najlepiej impregnowane i antypoślizgowe. I buty na zmianę, bo te, w których będziesz iść, będą całe w błocie. Zabierz też jakąś reklamówkę, żeby wsadzić pod tyłek w samochodzie w drodze powrotnej. Bo tyłek też możesz mieć w błocie. Szlaki, przez które płyną rzeki, po deszczu lub w trakcie deszczu stają się jeszcze piękniejsze – puste przez większość roku koryta rzek (albo może raczej: strumyków) w końcu się zapełniają i przyjemnie szumią. Sama przeszłam kilka szlaków w deszczu i wszystkie dobrze wspominam. W zeszłym roku latem wybrałam się ze znajomymi na jeden. Miał być bez deszczu, ale zaczęło padać. Kiedy przemokliśmy do suchej nitki, nie mieliśmy już nic do stracenia. Śmialiśmy się więc z wody kapiącej z włosów, nosów i kapturów, i szliśmy przed siebie z radością wymalowaną na twarzach. Tutaj znajdziesz listę oficjalnych szlaków na Terceirze: LINK. 3. Wybierz się na samochodowe zwiedzanie wyspy. Wypożycz samochód i objedź wyspę dookoła. I jeszcze dodatkowo – przez środek. Terceira przy każdej pogodzie jest piękna – znajomą z Polski zachwyciła nawet mgła, przy której nie widać prawie nic, ale jest magicznie. Jeśli będziesz pod dachem, deszcz nie będzie Ci aż tak straszny. A że deszczom często towarzyszy wiatr, masz szansę zobaczyć fale, przy których docenisz potęgę oceanu! 4. Odwiedź groty wulkaniczne: wulkan Algar do Carvão i jaskinię Gruta do Natal. Algar do Carvão to jeden z trzech znanych wulkanów na świecie (a dwóch, które są otwarte dla zwiedzających), do których można wejść do środka! Gruta do Natal to zaś tunel lawowy, utworzony przez płynącą lawę. Pisałam o nich więcej w tekście „10 miejsc, które warto zobaczyć na Terceirze”. Polecam! Godziny otwarcia obu miejsc znajdziesz na stronie Stowarzyszenia Os Montanheiros. 5. Wybierz się do Muzeum Wina w Biscoitos. W tej małej, rodzinnej winnicy dowiesz się, w jaki sposób produkowane jest wino na Terceirze, czyli czym różni się lokalna uprawa winorośli od na przykład upraw francuskich. Zobaczysz narzędzia, jakich używało się i używa do produkcji wina, a na koniec będziesz mieć też szansę nabyć butelkę tego pysznego trunku w miejscowym wydaniu. Muzeum znajduje się blisko Junta da Freguesia, czyli czegoś w rodzaju Urzędu Gminy w Biscoitos. Jeśli jedziesz autobusem (autobus nr 1 z Angry, odjeżdża z Bailão), powiedz kierowcy: „Museu do vinho” [czyt. muzeu du wińju] – i wysadzi Cię, gdzie trzeba. Będziesz musiał(a) tylko skręcić w prawo i podejść jakieś 50 metrów. Godziny otwarcia: wt-sb, 13:30-16:00 PS Jeśli masz ochotę na degustację wina, daj mi znać, znam świetne miejsce! 6. Zwiedź Muzeum Angry. Muzeum Angry (Museu de Angra do Heroísmo) to pełen dzień zwiedzania. To nie tylko historia i geografia Terceiry, ale też całych Azorów, a częściowo również Portugalii. Znajdziesz tam również odniesienia do całego świata – bo przecież Portugalczycy swego czasu sporo tego świata zwiedzili. Przy eksponatach znajdują się tabliczki z obszernymi wyjaśnieniami po angielsku. Polskiego jeszcze nie ma, może kiedyś. Przygotuj się na długie godziny zwiedzania – warto! Godziny otwarcia znajdziesz TUTAJ, ale w skrócie: w poniedziałki zamknięte, od wtorku do niedzieli mniej więcej od 10 do 17. 7. Odwiedź kościoły w Angrze. Kościoły to zawsze obiekty, w których można zgłębić architekturę i kulturę danego miejsca. W Angrze Ci ich pod dostatkiem. Oto kilka wartych szczególnej uwagi: Sé Catedral – XVI-wieczna Katedra Najświętszej Maryi Panny, przedstawicielka portugalskiej szkoły architektury i urbanistyki. Dwie wieże, katakumby, skarbiec i pomnik Jana Pawła II obok wejścia. Znajdziesz ją przy głównej ulicy w centrum Angry – Rua de Sé. Godziny otwarcia: pn-pt 8:00-17:30 sb 9:30-18:30 ndz 9:00-12:00 i 17:00-19:00 zamknięte dla turystów w trakcie mszy i uroczystości religijnych Igreja da Misericórdia – Kościół Miłosierdzia, który swego czasu służył za pierwszy na Azorach szpital dla przybywających do portu marynarzy. Jego wejście otwiera się na marinę. Warto zajrzeć tam i spytać, o której danego dnia będzie oprowadzanie po angielsku. UWAGA Kościół zwykle zamknięty, ale można go podziwiać z zewnątrz. Igreja e Convento de São Gonçalo – Kościół i zakon św. Gonzala to najstarszy zakon w mieście, z wysokim chórem, portugalskimi azulejos, czyli tradycyjnymi płytkami, i postacią Chrystusa na srebrnym krzyżu. Mało języka angielskiego, dużo magii. Godziny otwarcia: pn-pt, 9:30-11:30 i 14:00-16:30, sb 9:00-11:30, ndz zamknięte 8. Spróbuj serów z lokalnej fabryki. Terceira to wyspa szczęśliwych krów. Wypasają się wolno na łąkach z widokiem na
10 places worth visiting in Terceira

10 places worth visiting in Terceira When I decided to describe 10 places worth visiting in Terceira, I thought: but there are many more places worth visiting here! Terceira is a small island (around 400 sq. m) but full of beauty. But I realize that not everybody has a privilege to spend here as much time as I do. That’s why I chose “must see” places. And made sure that you won’t spend half a day looking for them. So, shall we start? 1. Volcano Algar do Carvão As it is my favourite place on the whole Island, of course it has to be on the first place. There are plenty of volcanoes on the Azores, but this one is unique. Why? Because you can see it from the inside! From the inside of the volcanic cone! What is it about? In most of the volcanoes, after the eruption the cone collapses and creates a caldera. Here it was different. Here during the second eruption which created the volcano, lava was flowing under such small pressure that as some point it started getting back. When it was getting back, it was strengthening the cone. That’s why the volcano, apart from undergoing natural changes, survived in the condition that we can admire until today. In Europe there are only two known empty volcanoes (in the whole world – three), which you can visit from the inside. This is Algar do Carvão in Terceira and Thrihnukagigur in Iceland. As you can see, the Atlantic Ocean favours untypical geological events. In Algar do Carvão you can see such unique work of nature as stalactites and stalagmites from amorphous silica. They are milk-white, beautiful and they may reach up to around 1 m of length and 40-50 cm in diameter. Visiting Algar do Carvão is now possible for the whole year. During winter – in chosen week days, since spring until autumn – every day. It’s worth getting dressed warmly because it’s cold inside and there is dropping water there (which creates a lagoon at the bottom of the cave). A standard visit takes around half an hour, although in my opinion it’s worth planning at least an hour for this experience. There’s a guide inside the cave who will explain you everything and answer your questions. There also leaflets in different languages, including Polish. If you want to get to know more about the volcano, check the website of the Association Os Montanheiros, which takes care of the volcano. Website of the Association Os Montaheiros: HEREMore information about the volcano Algar do Carvão: HEREOpening hours and ticket prices: HERE 2. Lava tube Gruta do Natal As we’re already under ground, let’s visit also a lava tube Gruta do Natal. Some guides, wanting to help tourists, use the English name Christmas Cave. Where is this name coming from? Well, it started with a mess, which was organized by the Association Os Montaheiros (it also take care of this cave) during Christmas time in 1969. Since then, every now and again important historical and social events take place in this cave. Gruta do Natal is a cave shaped by flowing lava. Inside of it, you will see such lava curiosities as stafilites (“stalagmites” made of dropping lava), lava flows and lateral “counters”. There are also different kinds of lava there, including lava aa. Once I heard a story that it’s called like that because when you walk on it, you say: “Aa!” Its rough surface indeed provokes such sounds, I wouldn’t like to stand on it barefoot. Important logistic and payment information: you can buy one ticket to both the volcano Algar do Carvão and to Gruta do Natal, this way you will pay less. You don’t have to use the ticket on the same day, but before planning a visit it’s worth checking opening days and hours, to not go away empty-handed. More information about the lava tube Gruta do Natal: HEREOpening hours and ticket prices: HERE 3. Furnas do Enxofre Between the empty volcano and the lava tube there’s a place called Furnas do Enxofre. When you will be going from Algar do Carvão to Gruta do Natal, turn right, the road sign will lead you. “Furna” means a grot or a cave, “enxofre” – Sulphur, so theoretically Furnas do Enxofre are a grot of Sulphur, but in reality it’s an area of secondary volcanic activity in Terceira. You can see there and smell gas sulphur compounds plumming from the ground. Who remembers from chemistry classes what’s the smell of hydrogen sulphide? As befits a volcanic area, Furnas do Enxofre is a beautiful site with juicy greenery. (Volcanic soils are very fertile, and the Azorean climate is favourable for all kinds of vegetation). Apart from the fumaroles – places where gas is pluming from the Earth. There, because of huge concentration of iron and Sulphur, the soil is bare and has white-yellow-brownish colour. It can arouse small anxiety, but only small. Because if the gas can plume, it’s a bit calmer underground. The water in a pod is boiling, but a bit leaky lid let the steam “escape”, so the content of the pod shouldn’t suddenly boil over. 4. Santa Bárbara – the highest point in Terceira Let’s move up from the lowlands and undergrounds – maybe to the clouds? To the peak Serra de Santa Bárbara – the highest point of Terciera. It has 1021 m above sea level and you can see from there a big part of Terceira, the omnipresent ocean and incredible sunset. Of course if you get lucky and if St. Barbara is not hidden in clouds. The truth is that’s it’s the middle of the Atlantic ocean and the clouds, which flow fast, are being stopped by hills. So I suggest observing the weather and going to Serra de Santa Bárbara (it’s a very characteristic peak, with lots of antennas and transmitters) the moment you see its peak. It’s worth it! I have almost forgotten to
10 miejsc, które warto zobaczyć na Terceirze

10 miejsc, które warto zobaczyć na Terceirze Kiedy postanowiłam, że opiszę 10 miejsc, które warto zobaczyć na Terceirze, od razu przeszło mi przez myśl: ale przecież tych miejsc jest o wiele więcej! Terceira to wyspa mała (ok. 400 km kw.), ale bogata w piękno. Jednak zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma przywilej spędzenia tu tyle czasu, co ja. Spośród wielu wybrałam więc miejsca „must see”, a przy tym takie, na szukaniu których nie spędzicie pół dnia. To co, zaczynamy? To read an English version of this article click HERE. 1. Wulkan Algar do Carvão Jako że to moje ulubione miejsce na całej wyspie, to oczywiście musi być na pierwszym miejscu. Na Azorach wulkanów Ci pod dostatkiem, ale ten jest wyjątkowy. Dlaczego? Bo ten można odwiedzać od środka! Od środka stożka wulkanicznego! O co chodzi? Otóż w większości wulkanów ściany stożka po erupcji zapadają się, tworząc kalderę. Tu było inaczej. Tutaj podczas drugiej erupcji tworzącej ten wulkan lawa wypływała pod tak niskim ciśnieniem, że w pewnym momencie zaczęła się cofać. Cofając się, umacniała ściany stożka. Dzięki temu wulkan (prócz naturalnych zmian) przetrwał w formie, którą możemy podziwiać do dziś. W Europie znane są tylko dwa puste wulkany (a na całym świecie – trzy), które można oglądać od wewnątrz. To Algar do Carvão na Terceirze i Thrihnukagigur na Islandii. Jak widać, Atlantyk sprzyja nietypowym wydarzeniom geologicznym. W Algar do Carvão spotkacie tak wyjątkowe dzieła natury jak stalaktyty i stalagmity z amorficznej krzemionki. Są mlecznobiałe, piękne i mogą osiągać długość ok. 1 metra i średnicę ok. 40-50 cm. Wejście do Algar do Carvão możliwe jest obecnie przez cały rok. Zimą – w wybrane dni tygodnia, od wiosny do jesieni – codziennie. Warto się ciepło ubrać, bo w środku jest zimno i kapie woda (która tworzy na dnie jaskini jezioro). Wizyta trwa średnio pół godziny, choć w moim odczuciu warto na to doświadczenie przeznaczyć co najmniej godzinę. Na miejscu jest przewodnik, który Wam wszystko wytłumaczy i odpowie na pytania. Są też ulotki w różnych językach, w tym – po polsku. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o wulkanie, zajrzyjcie na stronę Stowarzyszenia Os Montanheiros, które się tym wulkanem zajmuje. Strona Stowarzyszenia Os Montaheiros: TUTAJWięcej informacji o wulkanie Algar do Carvão: TUTAJGodziny otwarcia i ceny biletów: TUTAJ 2. Tunel lawowy Gruta do Natal Jak już jesteśmy pod ziemią, to zajrzyjmy również do tunelu lawowego o nazwie Gruta do Natal. Niektórzy przewodnicy, chcąc ułatwić turystom życie, używają angielskiej nazwy Christmas Cave. Po polsku to po prostu Jaskinia Bożego Narodzenia. Skąd nazwa? Ano stąd, że wspomniane Stowarzyszenie Os Montanheiros, które zajmuje się też tym miejscem, zorganizowało tu w 1969 r. mszę z okazji Bożego Narodzenia. Od tego czasu odbywają się tu czasem ważne historyczne i społeczne wydarzenia. Gruta do Natal to jaskinia wyrzeźbiona przez płynącą lawę. W jej wnętrzu zobaczycie takie lawowe ciekawostki jak stafility (nie mamy czegoś takiego w Polsce – to „stalagmity” utworzone z kapiącej lawy), potoki lawowe czy boczne tarasy lawowe. Są też różne rodzaje lawy, w tym lawa aa. Usłyszałam kiedyś komentarz, że nazwa pochodzi stąd, że jak się po tej lawie chodzi, to się mówi: „Aa!” Jej chropowata nawierzchnia w zasadzie sprzyja takim dźwiękom, bosą stopą nie chciałabym na niej stanąć. Ważna informacja logistyczno-płatnicza: do wulkanu Algar do Carvão i do Gruta do Natal można kupić jeden wspólny bilet, w ten sposób zapłacicie mniej. Biletu nie trzeba wykorzystywać tego samego dnia, ale warto przed wybraniem się tam sprawdzić dni i godziny otwarcia, żeby nie pocałować klamki. Więcej informacji o tunelu lawowym Gruta do Natal: TUTAJGodziny otwarcia i ceny biletów: TUTAJ 3. Furnas do Enxofre Między pustym wulkanem a grotą lawową znajduje się miejsce znane jako Furnas do Enxofre. Jak będziecie jechali z Algar do Carvão do Gruta do Natal, skręćcie w prawo, znak Was poprowadzi. „Furna” to inaczej grota lub jaskinia, „enxofre” – siarka, więc teoretycznie Furnas do Enxofre to groty siarki, ale w rzeczywistości to obszar wtórnej aktywności wulkanicznej na Terceirze. Możecie na nim zobaczyć i poczuć wydobywające się spod ziemi gazowe związki siarki. Kto pamięta z lekcji chemii, jak pachnie na przykład siarkowodór? Jak na obszar wulkaniczny przystało, Furnas do Enxofre to soczyście zielony, cieszący oczy teren. (Gleby wulkaniczne są bardzo żyzne, a azorski klimat sprzyja rozwojowi roślinności wszelakiej). Poza fumarolami – miejscami, w których spod ziemi wydobywa się gaz. Tam, ze względu na zawartość żelaza i siarki, ziemia jest goła i w kolorze biało-żółto-brunatnym. Może to budzić lekki niepokój, ale dużego nie powinno. Dzięki temu, że gazy mają możliwość ulotnienia się, wewnątrz ziemi jest nieco spokojniej. Woda w garnku się gotuje, ale lekko dziurawa pokrywka pozwala na uchodzenie pary, więc zawartość garnka nie powinna nagle wykipieć. 4. Serra da Santa Bárbara – najwyższy szczyt na Tereirze Z nizin i podziemi przenieśmy się na chwilę wyżej, może nawet w chmury. Góra Santa Bárbara to najwyższy szczyt Terceiry. Wznosi się ona na wysokość 1021 m n.p.m. i można z niej oglądać znakomitą część Terceiry, wszechobecny ocean i niezwykły zachód słońca. O ile oczywiście będzie się miało szczęście i św. Barbara nie będzie ukryta w chmurach. Prawda jest taka, że to środek Atlantyku i szybko przepływające chmury są zatrzymywane właśnie przez góry. Proponuję Wam więc obserwowanie pogody i kiedy tylko zobaczycie szczyt tejże góry (jest bardzo charakterystyczny, z licznymi antenami i przekaźnikami) – natychmiast na nią wjeżdżajcie. Warto! Ach, zapomniałabym dodać – tak, oczywiście to też jest wulkan. W końcu jesteśmy na wyspach wulkanicznych. To wulkan nieaktywny, drzemiący. Ostatnia erupcja miała miejsce w 1761 roku. Była to pierwsza i ostatnia lądowa erupcja na Terceirze od czasu zasiedlenia wyspy. Na tej górze nie obowiązują bilety wstępu, za to obowiązuje strój cieplejszy niż w niższych partiach – zimą potrafi tu spaść śnieg (może na milimetr, ale to zawsze ciekawostka w tych stronach), więc nic dziwnego, że i latem na tych wysokościach jest chłodno i wieje. 5. Serra do Cume Kolejnym miejscem, które koniecznie trzeba odwiedzić, jeśli tylko nie jest spowite chmurami, jest Serra do Cume. Moi znajomi nadali temu punktowi widokowi wdzięczną nazwę Serra do Chmure. Kiedy jednak widać coś poza chmurami – widok