Hortensje to kwiaty, które stały się symbolem Azorów.
Kiedy myślimy o Azorach, widzimy ocean, to na pewno. I mnóstwo zieleni. Ale widzimy też rozległe pola poprzecinane wulkanicznymi murkami i „płotami” z hortensji. Widzimy długie, wąskie drogi otoczone rzędem potężnych hortensji. Widzimy hortensje w ogrodzie i na środku pola. Białe, niebieskie, fioletowe, różowe, czerwone. Hortensje stały się symbolem Azorów.
To read an English version of this article click HERE.
Przywędrowały na Azory z Japonii
Z faktu, że hortensje stały się symbolem Azorów, nie są zadowoleni lokalni biolodzy. Hortensje to bowiem gatunek inwazyjny, wypierający lokalną florę. Przypuszcza się, że przywędrował na Azory z Japonii w XIX wieku jako gatunek ozdobny. Hydrangea macrophylla, bo taka jest nazwa gatunkowa hortensji, lubi klimat umiarkowany i wilgotne gleby, więc na Azorach czuje się jak w raju. Nie da się ukryć, że wkomponowały się w krajobraz znakomicie.
Azorskie hortensje na eksport
Na Faial powstał nawet biznes związany z hortensjami. Hortensje są tam zbierane i suszone na eksport. Oczywiście te najpiękniejsze, o najlepszym kształcie. Od prawie 30 lat są sprzedawane są do Niemiec, Hiszpanii i Włoch. Tam są używane jako pojedyncze kwiaty ozdobne lub jako fragmenty większych kompozycji.