Terceira z perspektywy mieszkańca
with Brak komentarzy

Jaka jest Terceira z perspektywy mieszkańca? Jestem tu już prawie rok i mam sporo własnych obserwacji. Zaczęłam je nawet układać w głowie w konkretne punkty. Ale zanim przelałam myśli na papier (albo raczej na dokument w Wordzie), zadałam sobie pytanie: … Czytaj dalej

Dżem paprykowy
with Brak komentarzy

Dżem paprykowy, plastry, przywieźć z Polski Ibuprom Max i żurawinową pomadkę z Neutrogeny, bo tutaj o takiej nie słyszeli. Przypomnienie o dwóch webinarach, którymi jestem zainteresowana, godzina już z uwzględnieniem mojej strefy czasowej. Do tego lista rzeczy do zabrania na … Czytaj dalej

Cztery miesiące na środku Atlantyku
with Brak komentarzy

Cztery miesiące na środku Atlantyku – i co dalej? I co wcześniej? I co w ogóle? Nie wiem, kiedy ten czas minął, a jednocześnie czuję się, jakby minął co najmniej rok. Życie kręci mi się jak w kalejdoskopie, dostrzegam wszystkie … Czytaj dalej

Magia rozstania
with 2 komentarze

Wieść gminna głosi, że magia rozstania naprawdę istnieje. Że bardziej zaczynamy doceniać to, co tracimy. Jak to wygląda w praktyce? Wylatuję z Polski za miesiąc i kilka dni. Im bliżej wyjazdu, tym bardziej zmienia mi się perspektywa. Robię się emocjonalna, … Czytaj dalej

W podróży przez życie liczy się każdy krok
with Brak komentarzy

Przez kilka dni zastanawiałam się, czy opublikować tekst, który właśnie zaczynasz czytać. Ma dla mnie bardzo osobisty wymiar. W końcu pomyślałam, że jeśli choć jedną osobę zdołam zainspirować do posłuchania swojego wewnętrznego głosu i podążenia ścieżką marzeń, to chcę to … Czytaj dalej

Lubię jeździć pociągiem
with Brak komentarzy

Lubię jeździć pociągiem. To doświadczenie, które ma wyjątkowe miejsce w moim życiu. Mijane krajobrazy stają się bliskie, mimo że widzi się je tylko przez chwilę. Pani rozdająca herbatę uśmiecha się, poznaje mnie z ostatniej podróży. Pasażerowie tworzą wspólnotę, mimo że … Czytaj dalej

Wielki powrót zza Odry
with Brak komentarzy

We wtorek 2 sierpnia siedziałam spokojnie w pracy i kupowałam bilety na moją podróż wielką i daleką… Tak zaczęłabym pisać, gdybym faktycznie wybierała się daleko. Ale tym razem podróż była tylko wielka. Od kilku tygodni bowiem umawiałam się z Tunią, … Czytaj dalej